W ciągu ostatnich dwóch lat w Europie miały miejsce liczne propalestyńskie demonstracje, ale w oczach wielu z nich nie doprowadziły one do znaczących działań rządu. Dążąc do zmiany polityki UE, Sojusz Lewicy Europejskiej podjął wyzwanie, jakim jest przekształcenie głosu obywateli w europejską inicjatywę obywatelską mającą jasny cel: całkowite zawieszenie układu o stowarzyszeniu między UE a Izraelem.
Zawieszenie broni w Strefie Gazy ogłoszono w październiku 2025 r., ale organizatorzy twierdzą, że łamanie praw człowieka jeszcze się nie skończyło. Dlatego w styczniu 2026 r. rozpoczęli zbieranie podpisów pod inicjatywą „Żądanie pełnego zawieszenia układu o stowarzyszeniu między UE a Izraelem w związku z naruszeniami praw człowieka przez Izrael” („Europejska inicjatywa obywatelska »Sprawiedliwość dla Palestyny«”), aby podtrzymać polityczną dynamikę wokół tego, co określają jako zbrodnie Izraela w Strefie Gazy, oraz zmusić instytucje UE do działania. Organizatorzy, choć popierani przez partię polityczną, twierdzą, że kampania jest zorientowana na obywateli. Liczby mówią same za siebie: do 20 lutego, nieco ponad miesiąc po rozpoczęciu zbierania podpisów, zebrano już ponad 460 000 podpisów.
„Definiujemy ją jako oddolną kampanię stworzoną przez wszystkich, którzy są zaniepokojeni sprawą palestyńską, poszanowaniem przez UE praw człowieka i prawa międzynarodowego” – mówi Tamam Abusalama, strateg ds. kampanii i komunikacji Sojuszu Lewicy Europejskiej, który koordynuje europejską inicjatywę obywatelską.
Jak kampania zbierania podpisów działa w praktyce
W praktyce organizatorzy działają na wielu frontach. Kampania hybrydowa ma silny element krajowy, za którym stoją partie krajowe sojuszu w dziewięciu państwach członkowskich UE. Siedziba główna kampanii w Brukseli koordynuje wydarzenia i media społecznościowe. Zbiór podpisów jest otwarty dla każdego obywatela europejskiego, który troszczy się o sprawę palestyńską. To inkluzywne podejście zachęciło do szerokiego uczestnictwa i doprowadziło już kampanię do osiągnięcia minimalnych progów liczby podpisów w ośmiu krajach.
„Jesteśmy partią europejską, więc mamy szczęście, że już teraz mamy możliwość polegania na krajowych partnerach w różnych państwach członkowskich UE, a to leży u podstaw naszej struktury”, mówi Stefano Spadaro, szef programu i komunikacji w Sojuszu Lewicy Europejskiej. Nasza kampania wykracza jednak poza to. Jesteśmy w ścisłym kontakcie ze społeczeństwem obywatelskim na szczeblu europejskim i krajowym ze związkami zawodowymi i kolektywami.
W internecie organizatorzy w Brukseli prowadzą kampanię parasolową za pośrednictwem centralnego konta na Instagramie i specjalnej strony internetowej. Pracują nad rozszerzeniem na inne platformy.
Kluczową cechą kampanii online jest to, że każdy może dołączyć do inicjatywy. Aby to umożliwić, na stronie internetowej inicjatywy każdy może pobrać, wydrukować i rozpowszechnić naklejki i ulotki kampanii.
Zob. również:
Dla organizatorów obydwa elementy kampanii są niezbędne. Kampania starej szkoły, jak nazywa ją Spadaro, ma kluczowe znaczenie dla nawiązania kontaktu z obywatelami i nabrania prawdziwego rozpędu. Aktywizm cyfrowy jest jednak również niezbędny, ponieważ poprzednie europejskie inicjatywy obywatelskie wielokrotnie pokazały, że uzyskanie masy krytycznej ponad 1 mln podpisów w dużym stopniu zależy od zaangażowania w internecie.
„Sami obywatele są z nami bardzo zaangażowani cyfrowo i w terenie”, mówi Abusalama. „To, co sprawia, że kampania jest jak dotąd bardzo udana, to fakt, że nie działamy wyłącznie na szczeblu politycznym. Współpracujemy również z organizacjami społeczeństwa obywatelskiego, kolektywami, ruchami społecznymi, związkami zawodowymi. Naprawdę współpracujemy z ludźmi z różnych środowisk”.
Łączenie polityki i działań obywatelskich
Europejska inicjatywa obywatelska prowadzi kampanię na rzecz zawieszenia układu o stowarzyszeniu między UE a Izraelem, który reguluje te stosunki i ustanawia strefę wolnego handlu. Zawieszenie umowy ograniczyłoby dostęp Izraela do rynku UE, jego największego partnera handlowego. Organizatorzy twierdzą, że takie posunięcie stanowiłoby silny sygnał polityczny dla obywateli europejskich i społeczności międzynarodowej na temat zaangażowania UE na rzecz praw człowieka i prawa międzynarodowego. Dodają, że taki krok jest konieczny, aby naciskać na Izrael, aby zakończył to, co nazywają nielegalną okupacją i przestrzegał prawa międzynarodowego.
We wrześniu 2025 r. Komisja Europejska przedstawiła wniosek w sprawie zawieszenia niektórych postanowień umowy dotyczących handlu. W ramach europejskiej inicjatywy obywatelskiej „Sprawiedliwość dla Palestyny” wzywa się obecnie Komisję do przedstawienia Radzie wniosku w sprawie pełnego zawieszenia układu o stowarzyszeniu między UE a Izraelem.
Przedstawiliśmy tę inicjatywę, ponieważ wysłuchaliśmy ruchów, organizacji i aktywistów na ulicach i placach w całej UE. Musimy w coraz większym stopniu łączyć udział w życiu politycznym z udziałem obywateli, tylko wtedy nasze demokracje będą mogły się rozwijać” – mówi Malin Björk, współprzewodnicząca Sojuszu Lewicy Europejskiej.
A czas na inicjatywę, która rozpoczęła się w zeszłym miesiącu, jest kluczowy, mówią organizatorzy. Organizatorzy podkreślają, że pomimo zawieszenia broni w Strefie Gazy nadal dochodzi do okrucieństw. Obawiają się jednak, że ze względu na zmęczenie i frustrację społeczeństwa europejskiego z powodu braku działań ze strony ich rządów przyczyna może powoli wymykać się opinii publicznej. Obawialiśmy się, że dynamika spadnie, ale systematyczne łamanie praw człowieka w Palestynie nadal trwa, a ludzie w Europie dbają o to. Chcieliśmy więc utrzymać ten impet” – mówi Abusalama.
Kolekcja podpisów zaczęła się świetnie, ale organizatorzy wiedzą, że to dopiero początek. Będą musieli nadal naciskać, aby utrzymać tempo, pomimo rosnącego zmęczenia społeczeństwa. „To prace w toku. Będziemy kontynuować prace i zwiększać skalę kampanii”, mówi Spadaro. „Jest nas ponad 460 000 [podpisów], ale nie jest to jeszcze milion”.
Autorzy
Goda NaujokaitytėGoda Naujokaitytė jest niezależną dziennikarką specjalizującą się w polityce europejskiej i pisze o europejskiej inicjatywie obywatelskiej na rzecz ProMedia. Jej praca opiera się na doświadczeniach zdobytych w Brukseli, zarówno w instytucjach UE, jak i poza nimi, a także na czasie spędzonym w różnych krajach europejskich. Zajmuje się przede wszystkim unijną polityką cyfrową, ekologiczną i polityką konkurencyjności, a także badaniami naukowymi i innowacjami w Unii Europejskiej.
Opinie wyrażone na forum europejskiej inicjatywy obywatelskiej odzwierciedlają wyłącznie punkt widzenia ich autorów i w żaden sposób nie mogą być utożsamiane ze stanowiskiem Komisji Europejskiej ani Unii Europejskiej.




Napisz komentarz